niedziela, 16 listopada 2014. 13:16 | Kategoria: brak kategorii
tagi:

Jak już tak zmieniamy lokalizacje to tym razem pragnę Państwa zabrać w wycieczkę po górach.


Ja osobiście szczególnie upodobałem sobie Bieszczady i to właśnie tam uwielbiam spędzać każdą wolną chwilkę i jeśli już w góry to Bieszczady są moją samotnią, moją oazą, mam tu nawet paru przyjaciół wśród mieszkańców.


Zresztą góralami można się bardzo szybko dogadać, są bardzo życzliwi i pomocni. Z takimi cechami charakteru nie trudno o zawarcie znajomości i z upływem lat przerodzenie się jej w przyjaźń.


Ale do rzeczy. Tak jak wspomniałem, Bieszczady są bardzo urokliwe i pozwalają na wyciszenie. Zdecydowanie każdy kto tu przyjeżdża bardziej myśli o wyrwaniu się ze zgiełku miasta i zapomnieniu o hałasie wielkich metropolii. Tu można spokojnie zapomnieć o problemach dnia codziennego. Mam nawet wrażenie, że w Bieszczadach czas płynie dziwnie wolno a ja sam jestem jakiś zrelaksowany, wyciszony.. hmm… jakbym wypił 5 litrów melisy:)


Można tu spacerować po górach – nie są strome, więc poradzi sobie z nimi każdy, podziwiać przepiękne widoki, obcować z naturą. A nie od dziś wiadomo, że dźwięki natury wyciszają i uspokajają, jest to jedna ze stosowanych metod w muzykoterapii. Cóż Bieszczady są więc moją prywatną kliniką psychologiczną – i zawsze działają.


Zdecydowanie polecam taki wyjazd wszystkim potrzebującym wyciszenia się, zapomnienia o pracy czy też innych problemach. Można tu naładować akumulatory i nabrać nowych chęci do życia i do pokonywania wszelkich trudności. Już nie jeden znajomy skorzystał z mojej rady i później był mi wdzięczny, potwierdzając tezę, że Bieszczady są dobre na wszystko!


Proszę o Państwa komentarze, czy i dla Was jest to równie urokliwe miejsce i czy zgadzacie się z moimi przemyśleniami o tym wszystkim co może dać nam bieszczadzka natura i klimat tych miejsc.

piątek, 7 listopada 2014. 16:19 | Kategoria: brak kategorii
tagi:

Ostatnio cały czas pisałem o Warmii i Mazurach, więc choć na chwilę chciałbym zejść na południe Polski i wspomnieć o mieście, które sobie szczególnie upodobałem, choć nie można w nim żaglować.


Chodzi oczywiście o dawną stolicę Polski, czyli o Kraków. Uwielbiam tu wracać. To miasto ma dla mnie w sobie jakiś czas, nie sposób go nie poczuć stając na środku rynku i słysząc hejnał. Mnie przenosi to w inny świat, często zamykam wtedy oczy i wszyscy ludzie dookoła przestają istnieć, jestem tylko ja, muzyka i... właśnie to coś.


Ze względu na to, że lubie mieć wszędzie swoje miejsce noclegowe w Krakowie postawiłem na pewien dobry hotel. Znalazłem go kiedyś przypadkowo na stronie internetowej poszukując atrakcji w Krakowie, chodzi o stronę: http://www.krakowexpress.pl i o Hotel Efekt Express. Można tu wygodnie odpocząć, dobrze zjeść w hotelowej restauracji, a przy odrobinie szczęścia spotkać kogoś sławnego.


Ale na tych sławach mi osobiście aż tak nie zależy, jestem bardziej podróżnikiem na wyjazdach a nie łowcą autografów. Zresztą ten tłum, który zbierałby się wkoło celebryty by mnie po prostu przerażał – wole mój hejnał i moją ciszę za zamkniętymi oczami.


Po takim naładowaniu akumulatorów mogę znów wracać do moich ukochanych jezior, a za jakiś czas znów tu wrócę, po nową, muzyczną energię.

środa, 5 listopada 2014. 12:49 | Kategoria: brak kategorii
tagi:

Jak już skupiamy się na Warmii i Mazurach nie sposób nie napisać o przepięknym i spokojnym Giżycku.


Jest to miasto do którego lubię wracać i zawsze mnie zachwyca. Ostatnio, kiedy miałem przyjemność tam być postanowiłem odwiedzić wioskę indiańską. Jest to jedna z atrakcji tego miasta i obowiązkowa do odwiedzenia dla rodzin z dziećmi. W kilkunastu namiotach wzorowanych na tipi można zobaczyć ponad sto eksponatów prezentujące życie dawnych Indian, żyjących na obszarach Wielkich Równin.


Kolejną atrakcją jest na pewno Rezerwat Żubrów, w którym można zobaczyć żubry żyjące na wolności i podziwiać ich majestatyczną budowę. Jednocześnie jest to miejsce, które pozwala nawy ciszenie się i zapomnienie o zgiełku miasta. A przy dodatkowym szczęści można również w rezerwacie spotkać rysia, łosia, jelenia czy dzika.


Ostatnią już atrakcją o której chciałbym wspomnieć jest bogactwo jakie daje woda, czyli rejsy statkiem. Wiadomo, że szum fal i delikatne kołysanie jest idealnym sposobem na odpoczynek i wyciszenie strefy psychicznej naszego organizmu. Dlatego nie sposób będąc nad jeziorem nie skorzystać z takiej możliwości. W Giżycku można spotkać aż siedem firmoferujące rejsy statkami i można przebierać w tych wspaniałych środkach transportu ile tylko dusza zapragnie. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie i wróci na ląd w pełni zrelaksowany i wypoczęty.

piątek, 3 października 2014. 12:29 | Kategoria: brak kategorii
tagi:

Witam Was raz jeszcze na moim blogu. Mam na imię Racław i moją wielką pasją, jak zapewne zauważyliście są podróże. Uwielbiam podróżować po Polsce, odkrywać różne ciekawe miejsca, które nie są obłożone setkami czy tysiącami turystów przepychających się wzajemnie. W pierwszej kolejności postanowiłem opisywać Mazury i Warmię, gdyż jest to region, gdzie można ciekawie spędzić czas praktycznie przez cały rok i właśnie tam bardzo często jeżdżę. Jeśli chcecie zobaczyć, jakie miejsca ukochałem sobie w naszym kraju to jeszcze raz zapraszam do dalszego śledzenia bloga.


piątek, 19 września 2014. 18:14 | Kategoria: brak kategorii
tagi:

Wszystkie te postacie w jakiś sposób wiążą się z jednym z moich ulubionych mazurskich miasteczek – Morągiem. Jest to niewielka miejscowość, z pozoru podobna do innych, ale warto zatrzymać się tutaj na dłużej, gdyż oferuje ona przybyszom nie tylko miłą atmosferę, ale i kilka ciekawych atrakcji. Jedną z nich jest z pewnością pałac Dohnów – jednego z najważniejszych, niemieckich rodów na terenie Prus. W pałacu obecnie mieści się jeden z oddziałów olsztyńskiego Muzeum Warmii i Mazur. Są tu zbiory dotyczące zarówno Dohnów, dawnej historii miasta i regionu oraz sławnego niemieckiego pisarza Johanna Herdera. W mieście i jego okolicy znajduje się tez kilka zabytkowych cmentarzy – żydowski i żołnierzy radzieckich. Są też groby członków rodziny Dohnów


Teraz pewnie się zastanawiacie co z tym wszystkim wspólnego ma Pan Samochodzik? Otóż autor jego przygód Zbigniew Nienacki umiejscowił jeden z wątków powieści Pan Samochodzik i Niewidzialni właśnie w morąskim ratuszu. Sam autor zmarł w tym mieście.


Ciekawostką jest to, że w miejscowości znajdują się również ruiny zamku krzyżackiego, który był jednym z największych w regionie Prus. Do dnia dzisiejszego niestety zostały jedynie szczątki tej monumentalnej budowli.


Oczywiście nie należy zapominać o przepięknej przyrodzie. W pobliżu miasta znajduje się jezioro Skiertąg, a zaledwie kilkanaście kilometrów dalej wiele miejscowości o charakterze turystycznym takich jak Kretowiny czy Bogaczewo.


Morąg - pałac Dohnów.jpg
"Morąg - pałac Dohnów" by Mclion - plWiki, uploaded by Mclion. Licensed under Public domain via Wikimedia Commons.

środa, 17 września 2014. 16:55 | Kategoria: brak kategorii
tagi:

Wprawdzie w nazwie bloga umieściłem jedynie góry i Mazury, jednak będę starał się umieszczać tutaj wpisy dotyczące różnych regionów naszego kraju. W pierwszej kolejności „na tapetę” pójdą Warmia i Mazury. Dlaczego kocham ten region? Przede wszystkim z uwagi na niesamowitą przyrodę. Tutejsze jeziora zachwycają czystością wód, obfitością ryb oraz innych zwierząt. Lasy je okalające to oaza dla ptactwa i zwierzyny łownej. Chętnie wybierają się tu zapaleni grzybiarze i miłośnicy spacerów w przepięknych okolicznościach przyrody ;)


Saskia Heijltjes / Foter / CC BY-SA
środa, 3 września 2014. 13:26 | Kategoria: brak kategorii
tagi:

Chciałem wszystkich powitać na moim blogu. Będę bardzo rad, jeśli będziecie zaglądać tutaj dość regularnie. Ja będę starał się uzupełniać zawartość bloga bardzo regularnie. Już niedługo pojawią się tu pierwsze wpisy. A o czym będę pisał? Przede wszystkim o podróżach, o miejscach, które warto zobaczyć i o tym gdzie warto zatrzymać się, by odpocząć na chwile lub na dłużej w czasie swoich podróży. Jeszcze w tym tygodniu pojawią się tu pierwsze wpisy, więc zapraszam Was do zerknięcia na blog za kilka dni.

O stronie

beareseser1949

W góry czy na Mazury?

Blog o podróżowaniu, noclegach i nie tylko

odwiedzin:

Podobne strony